Każdy kolejny wdechTen płacz i śmiechMojego życia sensNiech daje mi godność, niech daje mi wolnośćKażdy wysiłek naszSkrzywiona z bólu twarzTo blisko siebie maszMoja wolność, ten rap na ulicachMoja wolność to kiedy za mikrofon chwytamprzewijam o tym co w mym życiu sens maRodzina, szacun i prawda w tych wersachNoszę ją w sercu, ona płynie w moich żyłachChcesz mi ją zabrać, się nie wychylajZniewolony człowiek jest jak martwy człowiek, co nie?Wszyscy, którzy ze mną teraz w górę dłonieCzasami koniec jest dopiero początkiemI tylko śmierć może być tutaj wyjątkiem, i co?Idziemy na przód z dumą i godnościąIdziemy razem ciesząc się wolnościąNaprzeciw tym wszystkim, którzy czują się ponadPocisków tona załadowana w automatNas nie pokonasz i nas nie dogoniszBo my zawsze będziemy swojej wolności bronićBędziemy się wozić naszymi ulicamiBędziemy chronić tego, co stworzyliśmy samiJesteśmy Yez Yez Yo, rap nigdy pod presjąA wolność - dla nas niewątpliwą kwestiąKażdy kolejny wdechTen płacz i śmiechMojego życia sensNiech daje mi godność, niech daje mi wolnośćKażdy wysiłek naszSkrzywiona z bólu twarzTo blisko siebie maszNiech daje ci godność, niech daje ci wolnośćCzłowiek zakuty w czasu kajdanKażdy dzień to walka o wolnośćOpary wspólnych chwil, nieuchwytnych jak ZorroCzas napływ sił, stoczyć ostatni pojedynekZłapać za pysk ten byt, jak łapię rym w ten bitGdzieś na Bliskim Wschodzie wznoszone ręce do niebaAllach w imię wolności nakazuje ich odjebaćKobieta uwięziona w ciele pacjentkiŻycia zostało jej najwyżej kilka miesięcyDzisiaj ktoś przełącza kanał na szczęśliwe losowanieUwięziony w naiwności o głównej wygranejSąsiad zniewolony chęcią zemstyBo go wkurwia ten syf i ta postać presjiW tym samym czasie młody chłopak pod celąPo cichu płacze owijając szyję flaneląFunduje sobie przelot na drugą stronę żywotnościTo dla niego jedyna droga do wolności(Jesteśmy Yez Yez Yo, rap nigdy pod presjąWolność jest dla nas niewątpliwą kwestiąJesteśmy agresją i spokojem jednocześnieA wolność?Każdy kolejny wdechTen płacz i śmiechMojego życia sensNiech daje mi godność, niech daje mi wolnośćKażdy wysiłek naszSkrzywiona z bólu twarzTo blisko siebie maszKażdy kolejny wdechTen płacz i śmiechMojego życia sensNiech daje mi godność, niech daje mi wolnośćKażdy wysiłek naszSkrzywiona z bólu twarzTo blisko siebie maszNiech daje ci godność, niech daje ci wolność... [Więcej] [Mniej]