Film dokumentalny o polskich emigrantach już wkrótce na dużym ekranie!
Kilka pytań do emigrantów:
1. Podaj kwotę, za którą sprzedałeś swój kraj.
2. Jeśli będzie wojna polsko – brytyjska, po której stronie staniesz?
3. Czemu wolisz dorabiać inne państwo, gdy ojczyzna jest w większej potrzebie?
4. Czy nie czujesz się wykorzystywany, robiąc tzw. czarną robotę za frajerskie stawki?
5. Czy nie jest ci najzwyklej w świecie wstyd przyjeżdzając do Polski i patrząc w oczy znajomym/rodzinie?
~the PATRIOT, 6 sierpień 2009
Przede wszystkim nie można sprzedać swojego pochodzenia.Kraj jest jeden,chociaż nieudolnie rządzony.Wkurza mnie pytanie o sprzedaż i za ile.Proszę przypomnieć sobie za co sprzedawali Polskę ci,co przypomnieli sobie o niemieckich korzeniach?Nie mam nic do nich,ale dlaczego nikt teraz nie pyta ich jako obywateli Niemiec,o powód ich wyjazdu z ojczyzny.Tak naprawdę to wyjeżdżali często ludzie inteligentni,a przede wszystkim odważni.Bo nie bali się o to co powiedzą inni,tylko ryzykując wiele starali się sprawdzić się po prostu.Przy okazji spojrzeli na Polskę,na zmiany przez zachodni pryzmat i być może wrócą,ale ze zmienionym ,być może lepszym sposobem na życie w tym kraju.
Kraj ten dał nam wykształcenie,każdemu,kto chciał i umożliwił jakiś start.
Nie mam zamiary licytować się ile zarabiam,ale dzęki mojemu wykształceniu oraz ciężkiej pracy mogę utrzymać tu moją rodzinę i nie płaszczę się przed nikim.
Oczywiście,jeżeli wybuchnie taka wojna(prędzej ruscy nas załatwią)zawsze stanę po stronie Polski.
Były żołnież Andrzej
Ja sprzedałem swój kraj za ok.3000 euro netto,jak będzie wojna polsko-brytyjska to ja się w to nie mieszam.Luxemburg jest nietyklany.3.Wolę dorabiać inne państwo bo ja mam większe potrzeby.4.Nie mieszkam w Wielkiej Biedlandii i za frajerskie stawki nie pracuję.Byłem tam turystycznie i nie polecam.5.Jestem dumny z siebie że pompuję w swoją ojczyznę 1000 euro miesięcznie i kupuję grunty.To znajomi patrząc mi w oczy mają w swoich wstyd.Jak oni się kształcili ja już zarabiałem.Teraz oni szukają pracy i się płaszczą.